środa, 26 sierpnia 2009

Piaskownicowy przepis na... DOKŁADKĘ :)

Obiecana dokładka znalazła się w osobnym poście, bo idealnie wpasowała się w Piaskownicowy przepis na... :D
Przygotowałam dla Was karteluchę i zakładkę w moich ukochanych fioletach :)
Bazą zakładki jest przezroczyste opakowanie wentylatora komputerowego cudem wypatrzone i wygrzebane z kosza na recycling (z reguły mój luby się pyta czy czegoś nie będę potrzebowała, ale tym razem jakaś pomroczność jasna go dopadła, hihi) pociaprane procentowymi tuszami TH (trochę ciemne toto wyszło, ale to dlatego, że rozpuszczalnik do alkoholi czeka na mnie w Polsce (dzięki Mamutko :*), do tego części zegarków, cekiny, wstążki, naklejki kwiatki i klej brokatowy :)
Aby zakładce nie było smutno powstała kartka z tekturą falistą i moim ulubionym ostatnio stemplem ;) Plus kwiatki Primy, crackle paint, koronka, szkiełko od zegarka pociaprane procentami :)







Mam nadzieję, że spodobała Wam się ostatnia dokładka :)
Przypominam, że chętni na cukierasy mają czas do poniedziałku, aby zostawić komentarz (pod tym lub poprzednim postem).

Szymek czuje się już lepiej i biega po całym domu wołając "bziiiiiuuuuum, lecimy do baby i dziadka, wysoooko, wysooko!!" :D Ja też już nie mogę się doczekać :)

Dziękuję za odwiedziny, kimkolwiek jesteś...

środa, 12 sierpnia 2009

cukiereczki, słodkości, CANDY ;)

Obiecałam, więc jest :)
Z okazji radości mej ogromnej spowodowanej wylotem do kraju ojczystego (co prawda tylko na 11 dni, ale zawsze...) zapraszam na malutkie candy!
Aby zostać posiadaczem słodyczy wystarczy w komentarzu dać mi znać, że macie na nie ochotę (umieszczenie informacji na swoim blogu mile widziane, choć nie jest konieczne)
Dzisiaj główna część cukierasów:



W środę, 19 sierpnia, dorzucę jeszcze jakiś słodycz, we wtorek, 25, kolejny, a w poniedziałek, 31 sierpnia, odbędzie się losowanie :)
Szepnę tylko, że w "dokładce" znajdzie się jakiś mój własnoręczny wytwór ;)

DODANE 19 SIERPNIA
Zaskoczyłyście mnie bardzo, nie spodziewałam się takiej ilości komentarzy, ale cieszę się bardzo, bo dzięki temu odkryłam kilka blogowych perełek :)
Dzisiaj malutka dokładka



Niestety mój szkrabek zachorował i nie miałam czasu na wydłubanie czegoś własnoręcznie, ale obiecuję, że mój własny osobisty wytwór znajdzie się we wtorkowej dokładce.

DODANE 25 SIERPNIA

NIe, nie zapomniałam o Was i przygotowałam malutką dokłądkę, własnoręcznie wykonaną, ale..
No właśnie, ALE mój aparat potrzebuje prądu, a miejsce spoczynku ładowarki pozostaje zagadką :(
Jutro zapewne się znajdzie, wtedy pokażę Wam ostatnią część cukierasów, mam nadzieję, że Wam się spodoba :)
Teraz idę mojemu szkrabkowi zaaplikować antybiotyk :(
Dobranoc, kimkolwiek jesteś...

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

guziki i wstążki...

Wbrew pozorom żyję, tylko czasu mi brak. Okazało się, że jednak polecimy do PL (HURRAAA!!!), bilety już kupione, więc 1 września proszę się mnie spodziewać w ojczyźnie :D
I właśnie z tego powodu wszystko powoli staje na głowie. Począwszy od przekopywania szaf z upchanymi weń ciuchami, które w końcu się doczekały obfocenia i wystawienia na Allegro (ekstra kasa przyda się na przydasie, gina, dentystę, pediatrę, kosmetyczkę itd...), przez polowanie na przeceny (bo pustki w szafie trzeba czymś zapełnić), na planowaniu, co gdzie spakować itd. kończąc. Wieem, że to jeszcze 21 dni, ale lecimy razem, a wracamy "na raty i z dokładką", więc to nie lada wyzwanie ;)
Kto mnie zna, ten wie, że i tak skończy się na wariackim bieganiu po domu z żelazkiem w ręku i obłędem w oczach i wszystkich grzejnikach obwieszonych ciuchami...
Nic nie poradzę na to, że Bozia poskąpiła zmysłu organizacji i planowania czasu, choćbym nie wiem jak się starała nie wychodzi mi to...
Z okazji tej mojej radości wylotowej postanowiłam przygotować dla Was małe cukierasy.
(o tym będzie osobny post, mam nadzieję, że się wyrobię do środy...)

Dzisiaj kartka na wyzwanie SIMON SAYS
(kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć)



Dwa skrawki papieru, dwa guziki, dwie wstążki, distressy weathered wood i walnut stain, kwiatek i stempel Prima, czarny puder do embossingu :)
Czas wykonania: ekspresowy.

Przy okazji, jesli ktoś bierze udział w tym wyzwaniu może się dodatkowo załapać na cudne stemple TH u Fryne

Na dzisiaj to już wszystko :) Dziękuję za odwiedziny, kimkolwiek jesteś...

piątek, 31 lipca 2009

deszcz, fale i kwiaty

Musi tak padać? Musi??
Kochana irlandzka pogoda...

Radiowa trójka i pyyyszniutka kawka dzielnie umilały mi ten ponury dzień.
Do tego stopnia, że powstała taka oto kartelucha. Na wyzwanie z forum Scrappassion. Temat: fale i kwiaty.










Materiały: tektura falista, jakieś skrawki papierów, farba do sufitu Dulux, kasza kukurydziana, distressy, gaza, crackle paint, kwiatki Prima i nie, suszone porosty (to to fioletowe coś koło kwitków)


A na poprawienie nastroju mam informacje o cudnym CANDY u

MAMUTY z okazji prawieurodzin, ponad 18 tysiączków na liczniku i innych ważnych wydarzeń,

OLIWIIEN z okazji przenosin bloga

MIRABEEL z okazji drugiej blogorocznicy :)

Donaldy Cox, która rozdaje prawdziwe cudeńka!!!

Stephanie z wieeelgachnymi i cudnymi cukierasami (TAM NIE WCHODZIĆ !!!)

Michelle ze słodziakowymi przydasiami (tam też nie wchodzić!)

Rach rozdaje najnowsze dziurkacze MS :)

Pink Sunshine rozdaje cudownosci :)

Marlene słodzi i to bardzo :)

Dziękuję za odwiedziny, kimkolwiek jesteś...

wtorek, 28 lipca 2009

FLY beyond imagination

Wiecie co? Dobrze mi :) Tak po prostu.
Brzuszek pełny, dzieck* śpi, serducho pełne pozytywnych uczuć :)
Do tego rumieniec na twarzy, spowodowany słowami Bajjki, którą miałam wieelką przyjemność gościć dzisiaj na kawce. Już nie jestem zazdrosna, że w ojczyźnie dziewczyny zarażone pasją scrapowania odwiedzają się, wymieniają doświadczeniami, plotkują. Bo tutaj też można :) A nawet trzeba ;) I już się cieszę na kolejne spotkanie, mam nadzieję w większym gronie, z Anią r i Bajjkową koleżanką :)

Dzisiaj karteczka, którą wyprodukowałam wczoraj, w ramach przeprosin z distressami.
(kliknij na obrazek, aby go powiększyć)



Biały papier Canson, distressy w kolorach faded jeans, peeled paint, pine needles, milled lavender i walnut stain, stemple Inkadinkado, czarny puder do embossingu, biały żelopis i woda :)

A ostatnio wgapiam się w TO:



A jakby tego było mało, Bajjka przywiozła ze sobą prześliczne papiery (dziękuję :* ), a cudowny słodziakowy kłólik od Timboctou na dobre się u nas zadomowił... Czego chcieć więcej?

Dziękuję za odwiedziny, kimkolwiek jesteś :)

*dzieck to młodociany osobnik płci męskiej, w tym wypadku Prawiedwulatek zwany Szymonem

niedziela, 26 lipca 2009

i ślubnie i nie :)

Poczyniłam drugą kopertówkę. Na zamówienie. Na ślub.
Wg pomysłu Anne Bodil


Wiadomość nr 1
W krainie filcu za umieszczenie tego banerka można dostać puchte cudowności :)


Wiadomość nr 2
Dostałam wyróżnienie od Mamuty, za co ogromnie dziękuję :*



Nie jestem zwolenniczką takich wyróżnień, bo zawsze mam trudności z wyborem osoby, której chciałabym je przekazać... To zdecydowanie niesprawiedliwe. Z ogromnej ilości utalentowanych kobiet trzeba wyłonić tylko pięć, buuuu...
Ja wybieram te, które są dla mnie nieustannym źródłem inspiracji:
Cynkę, Kigabet, Timboctou, Drychę i Drugą Szesnaście. I jeszcze Finn, Anai, Paperinę, Mollę, Enczę, Piekielną Owcę, Anię z Zieloego Wzgórza, Anię z Poddasza, Tymonsyl, i Mumę i... Same widzicie. NIE DA SIĘ!!! Więc ogłaszam wszem i wobec, że każdy tu zaglądający może czuć się wyróżniony :) Za to, że lubi to co robi i że dzieli się swoją radością z innymi, pokazując swoje prace na blogach lub w galeriach :*
To wyróżnienie jest dla Ciebie, kimkolwiek jesteś...

piątek, 24 lipca 2009

Simon i tektura falista :)

Zaraziłam się. Od Kigabet :) Tekturą. Falistą. Taką zwykłą, szaroburą. I chyba już się nie pozbędę tego bakcyla. I jestem z tego powodu szczęśliwa :D Cudnie jest tak drzeć, tagrać i szarpać... I wiecie co? Tektura ma WARSTWY!! Tak, tak!! Nie kłamię ;)
Pierwszy tekturowy twór powstał według mapki z SimonSays



Tektura, jakieś tam skrawki papieru, distressy Walnut stain i Peeled paint, kawałek sznurka, aksamitki i tasiemki, zszywki, obrazek z netu, stempelek i kwiatek Prima :)

I ptaszkową jeszcze zrobiłam




Dziękuję za odwiedziny, kimkolwiek jesteś :)

czwartek, 16 lipca 2009

Romantycznie :)

Długo mnie nie było... Szymek zachorował, potem zaraził mnie i tak się złożyło, że częściej zamiast papieru i nożyczek miałam w rękach chusteczki higieniczne ;)
Dzisiaj moje dwie liftowane kartki z wyzwania na forum scrappassion. Oryginał pochodzi z tego bloga :)

Kliknij na obrazek, aby go powiększyć







Papiery z zestawu Regency Papermanii, distressy, doily lace, kwiatki, wstążki i obrazki z netu ;)

Jeszcze dwie zaległe z czerwcowego wyzwania wyciankowego ;)
Paluchy trochę bolały, bo cięłam dwie warstwy jednocześnie...





Dziękuję za odwiedziny, kimkolwiek jesteś :*

środa, 24 czerwca 2009

piaskownicowy przepis na... Retro ;)

Piaskownicowy przepis na... czyli:

- załączone zdjęcie vintage
- coś zielonego i ecru
- coś puncherowego
- coś w prostokącie
- coś metalowego

Wymieszałam i powstało to:
(inspiracja Mamutowymi kartkami jest tak oczywista, że nawet nie będę o tym pisać...)
Kliknij, żeby powiększyć



i to:
(a to chyba spowodowane zbyt częstym odwiedzaniem Dryszowej galerii :P )
Kliknij, żeby powiększyć

piątek, 19 czerwca 2009

Dryszowe rozdawnictwo

Tylko i wyłącznie z obowiązku (oj, nie chcę mieć za dużo konkurencji, nie chcęęęę) informuję, że niezwykle zdolna Drycha w swej wspaniałomyślności postanowiła uszczęśliwić jedną osóbkę (mam nadzieję, że to będę JA!!) ofiarowując jej (mam nadzieję, że MI) cudownie makabryczny własnoręcznie wykonany tag, którego zdjęcia możecie podziwiać TU.
Trzymać kciuki (za MNIE!) i absolutnie się nie ustawiać w kolejce po to cudeńko!!

Dobranoc, kimkolwiek jesteś...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...